Kategorie: Wszystkie | Kobieta | Kobiety | początek
RSS
piątek, 14 maja 2010
Kruchy dylemat
Dobrze, pomyśli ktoś, jestem sama dam sobie jakoś radę. Ale co wtedy, gdy są dzieci? Czy nie lepiej wtedy trwać w chorym związku, dla ich „dobra”?
czwartek, 13 maja 2010
Dwie drogi - którą wybierzesz?
Nie jestem zwolenniczką rozwodów. Bywa jednak tak, że pomimo podejmowania licznych prób pojednania, wybaczenia, życia z piętnem ran zadanych Twojemu ja, uświadamiasz sobie, że nie dasz rady dłużej tego ciągnąć.
środa, 12 maja 2010
Co dalej?
Zakładam ten blog z myślą o kobietach, które rozstają się, lub już to zrobiły, ze swoimi partnerami. Bez względu na to, na jakim etapie teraz są. Nie użyłam na początku słowa „rozwód”, choć będę się nim również posługiwać, bowiem są wśród nas takie kobiety, które formalnie żonami nie były. Co nie oznacza, że ten trudny moment boli je mniej. Mężatki żegnające już tę nazwę, mają po prostu dodatkowy stres związany z salą sądową.